Dzieciątko Jezus

Poziom pobożności paragwajczyków niejednokrotnie mnie zadziwia. Zawsze robi na mnie wielke wrażenie jak przynoszą do kościoła figurki czy obrazy świętych, aby je poświęcić. Robi na mnie wrażenie, że w każdym domu jest ołtarzyk, czasem wcale nie tak mały ołtarzyk, czasem cały pokój, przeznaczony na modlitwę. Robi na mnie wrażenie, że swoją pobożność ludzie tak chętnie manifestują.

Ołtarzyk w paragwajskim domu. Jest św. Librada, jest Dzieciątko Jezus, jest Boże Miłosierdzie, jest Matka Boża z Caacupé. Jest wszystko co potrzeba 🙂

20 lipca to w tutejszej tradycji bardzo ważny dzień. Z jednej strony święto św. Librady (święto, którego nie ma w kalendarzu Kościoła) oraz święto Dzieciątka Jezus, które jest oficjalnie w kalendarzu Kościoła.

Kult Dzieciątka Jezus był i jest znany w Europie. Wystarczy wspomnieć słynne Dzieciątko Jezus z Rzymu czy z Pragi, ale tu w Ameryce Łacińskiej ma szczególną intensywność. Na każdym kroku można spotkać figurki Divino Niño Jesús (Boskiego Dzieciątka Jezus).
Ten kult w Ameryce Środkowej i Południowej rozpoczął się w 1935 roku w Bogocie. Został zapoczątkowany przez salezjanina o. Jana de Rizzo. Widzialnym znakiem tego kultu jest figurka maleńkiego Jezusa, który początkowo był przytwierdzony do krzyża, ale salezjanin uznał, że taki mały Jezus nie powinien być na krzyżu.

Po lewej stronie dwie figurki Dzieciątka Jezus przyniesione do poświęcenia.

Kult Dzieciątka Jezus z Ameryki Łacińskiej jest zapisany w  czterech punktach. Bardzo mi się podoba punkt drugi, który mówi: „Dać tabliczkę czekolady (lub jej równowartość w pieniądzach czy jedzeniu) ubogiemu”.

Z pewnością wszystkie dzieci cieszą się z tak praktycznego zalecenia.

!Viva Divino Niño Jesús!

Po południu byłem w pewnej kaplicy odprawić Mszę św. ku czci Dzieciątka Jezus. Po Mszy św. był słodki poczęstunek dla wszystkich. Oto kilka zdjęć:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *