Migawki

Mam taką potrzebę podzielenia się niektórymi zdjęciami, które nie ukazały się w dotychczasowych wpisach.

Dwa powyższe zdjęcia, to po prostu siła czasu i natury…

Zdjęcia powyżej to kwitnąca “szczotka do butelek” 🙂
Nie wiem jak naprawdę nazywa się ta roślina i ten kwiat, ale ludzie tak mówią. I wcale się nie dziwię, że tak właśnie mówią 🙂

Tak natomiast kwitnie pomarańcza.

Znowu … przepraszam, nazwy nie znam. Ale …ładne!

Na urodzinach w pewnej rodzinie. Proszę zwrócić uwagę na ściany, sufit …

Domowa kapliczka.

Dostałem taki “klasyczny” termos do tereré, czyli do jerba mate na zimno. I zacząłem co dzień pić tereré. Chyba stanę się fanem!

To zdjęcie pstryknięte gdzieś na ulicach.

Tak tutaj wyrażają ludzie swoją pobożność, i nikogo to nie oburza ani nie dziwi.

Sakrament Pokuty.

Lodówka, nie wiem ile ma lat, ale z pewnością dużo, bo jej konstrukcja jest z drewna.

Kaktus na tyle stary, że jego dolna część wygląda jak stare/wieloletnie drzewo. Zwyczajny pień, zwyczajna kora. Ciekawe…

Tak pięknie kwitnie mburucuya, a po polsku “męczennica”.

Pytanie …. dlaczego tutaj księżyc wygląda inaczej? W Polsce (na półkuli północnej) księżyc gdy jest w nowiu to jest “chudy” w pionie, …tu w poziomie. Kto zna odpowiedź?

 

5 thoughts on “Migawki

  1. Super zdjęcia, o.Tadeusz ma niezwykły dar utrwalania życia aparatem, bo to nie tylko “opstrykiwanie” tego co jest obok, ale wyszukiwanie ciekawostek z pobytu w tym odległym kraju i pokazania nam codziennego życia tamtejszej ludności. Brawo, pozdrawiam z Zielonej Góry

  2. Bardzo podoba mi się uważność na takie szczegóły i przekazywanie tego dalej. Dziękuję! To jak przenika się szacunek do wiary z codziennością w tym kraju nie przestanie mnie zadziwiać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *