Korzyść ze strajku

Wracając z beatyfikacji, która odbywała się w La Rioja, lecieliśmy przez Buenos Aires. I właśnie w Buenos Aires „złapał” nas strajk generalny, zwany tutaj „paro”.

Musieliśmy czekać na nasz samolot dobę, ale to okazało się zupełnie fajne. Otóż bez najmniejszego problemu linie lotnicze dały nam miejsce w hotelu i to w hotelu położonym w centrum miasta, posiłki i dojazd w obie strony. Tym sposobem dostaliśmy darmowy dzień na zwiedzanie stolicy Argentyny.

Oczywiście jest to miasto ogromne i trudno w jeden dzień zwiedzić wszystko, ale kilka istotnych i ciekawym miejsc udało się „zaliczyć”.

Wnętrze kościoła dominikanów.
„Casa rosada” (różowy dom), czyli pałac Prezydenta.
Katedra przy której urzędował papież Franciszek jako biskup Buenos Aires.
Wnętrze katedry
Słynny stadion „Bombonera” zespołu Boca Juniors.
Murale upamiętniają jednego z wielkich Boca Juniors – Diego Maradonę.
Cmentarz „Recoleta” jest pełen grobowców, które są dziełami sztuki.
Grób Evity Peron.
Teatr Colon. Jeden z najpiękniejszych teatrów świata.
Architektura Beunos Aires, to architektura najbogatszych miast europejskich.
„El Ateneo” to prawdopodobnie najpiękniejsza księgarnia świata.

„Presidente Sarmiento” – statek szkoleniowy argentyńskiej marynarki wojennej.

One thought on “Korzyść ze strajku

  1. Pamiętam niektóre z tych miejsc po swoich pobytach przelotem w Buenos Aires w związku z wyprawami żeglarskimi wokól Przylądka Horn. Drugie zaskakujące miasto podziemne w metrze. Tęsknię do tych stron dalekich. Pozdrawiam serdecznie.
    Tadeusz Włochyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *