Pielgrzymeczka

Wybrałem się dziś do Caacupé, czyli do narodowego sanktuarium Paragwaju. Od sześciu dni trwa nowenna przed Uroczystością Niepokalanego Poczęcia. Uwaga całego kraju jest skupiona na Caacupé. Poranne Msze święte z nowenny są transmitowane przez telewizję. Ludzie zdążają do Caacupé ze wszystkich stron Paragwaju.

Wybrałem się dziś do Caacupé na pielgrzymkę. W tytule użyłem zdrobnienia „pielgrzymeczka”, bo do przejścia było tylko 6 km. Jak na polskie zwyczaje pielgrzymkowe, to tyle co nic. Tu istnieje zwyczaj pielgrzymowania od „Krzyża pielgrzyma”. „Krzyż pielgrzyma” znajduje się właśnie 6 km przed sanktuarium. Mnóstwo ludzi w tym miejscu zaczyna swoją pielgrzymkę. Niektórzy zaczynają 10 km wcześniej. Podobno są tacy, którzy idą 30, 40, a nawet więcej kilometrów, ale te osoby idą nocą!

Dlaczego nocą? Bo grudzień to w Paragwaju najgorętszy miesiąc. Temperatury poniżej 40 stopni są przez ludzi witane stwierdzeniem… „jak dziś przyjemnie”. Ja wybrałem się dziś po południu, czyli teoretycznie w porze największych upałów, ale temperatury były łaskawe … około 34 stopni.

Wybrałem się na tę piegrzymkę z trzema młodymi osobami z naszej parafii. Ale w umówionym miejscu spotkaliśmy się z kilkunastoma osobami, które przyjechały z Puerto Pinasco. Puerto Pinasco, to nazwa miejscowości w Chaco, w której byłem półtora misiąca temu. Wtedy na spotkaniu młodzież marzyła, żeby pojechać do Caacupé …. no i się udało!

„Kurusu pelegrino”, czyli „Krzyż pielgrzyma”. Tu najczęściej zaczyna się pielgrzymowanie.
Rok 2020 jest ogłoszony Rokiem Słowa Bożego. To okolicznościowe logo.
…mnóstwo straganów z odpustowymi atrakcjami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *